Ktokolwiek słyszał o temacie narkolepsji, z pewnością słyszał też, że jest to przewlekła choroba, która daje każdego dnia ograniczoną ilość energii. Zatem dlaczego mimo braku siły, czasu i energii zdecydowałam się dołożyć kolejne zadanie do listy swoich obowiązków? Ponieważ pomoc jaką może dać komuś chociażby jeden mój wpis, jest dla mnie kluczowa. Moje własne szukanie przyczyny zmęczenia zajęło wiele lat. W najważniejszym momencie szukania diagnozy, czyli w roku 2021, nie znalazłam ani jednej osoby w Polsce, ani jednego opisu choroby, ani jednego przypadku, który mógłby mnie nakierować lub pomóc. Jedynie czym mogłam się sugerować były zagraniczne fora, blogi oraz rozmowy z osobami zza granicy. Tak naprawdę dzięki tym informacjom udało mi się zdiagnozować własną chorobę. Niestety żaden lekarz, z którym rozmawiałam nie okazał się nawet w 1% pomocny. Wręcz przeciwnie, spotykałam się ciągle z opiniami, że to nie jest narkolepsja. Dlatego mój blog stworzyłam po to, by pomóc komuś, kto szuka informacji. Kto chce zobaczyć jak ta choroba wygląda w rzeczywistości, kto potrzebuje usłyszeć o konkretnych objawach oraz kto szuka pomocy. Jestem tutaj właśnie dla takich osób. Zdaję sobie sprawę, że mój blog nie będzie profesjonalny, bo nie mam zbyt dużo siły, ale będzie wisiał w sieci by ktoś mógł mnie znaleźć. Nie zawsze odpiszę od razu, może nawet nie w tym samym tygodniu, ale odpiszę, pomogę, na tyle ile mogę.
Europejskie Dni Narkolepsji 2023
10-12 listopada 2023 odbyły się już po raz 14sty

